Start » Wydawnictwa » Nasze Sygnały Nr 168

Marynarka wojenna

Nowe

Najciekawsze

Szukaj
Loading
Nasze strony

Guziki polskiej MW 1918-2008

Na stronie jest
10
zwiedzajacych

Nasze Sygnały Nr 168

Nasze Sygnały Nr 168
NS Nr 168.

Nasze Sygnały Nr 168, I–VI 1991
W numerze:
• Edmund Olszewski, wspomnienie dwóch lat 1930/1940 (wspomina służbę na ORP ”Nurek” od zranienia, przez pobyt w szpitalu garnizonowym, szpital na Placu Kaszubskim w Gdyni, na Grabówku, wrażenia z wkroczenia Niemców do miasta, „Wilhem Gustloffem” do Flensburga, leczenie w szpitalu w Rotenburgu. Tamtejszy lekarz uwielbiał zdejmować przyschnięte opatrunki. Pryz najmniejszej reakcji pacjenta padało wywrzaskiwane z nie ukrywaną satysfakcją: Halte Mund du polnische Schein! Stamtąd autora i czterech innych rannych w głowę zabrał do kliniki profesora z Hamburga. Tam najpierw tłum gapiów chciał obejrzeć polnische gefangenen, oglądać rannych niczym „najdziksze bestie”...  wkrótce przybył profesor. Nie zapomnę nigdy tego Niemca, który do nas przemówił, a nie wyszczekał i to przemówił w sposób prawie ciepły. Obejrzał nasze rany, wyraził przekonanie, że zostaniemy wyleczeni, ba, znalazł w sobie słowa pocieszenia. Zostaliśmy zaskoczeni. Następnie zwrócił się do personelu z prośbą, by o nas dbano, tłumacząc swym podwładnym, że dla nas pięciu wojna już się skończyła, że byliśmy przeciwnikami na froncie, lecz teraz jesteśmy pacjentami... tak, nie jeńcami lecz pacjentami. Święta Bożego Narodzenia, to kolejny wypadek w przemianie nienawidzącego Polaków Ślązaka Petera... słuchanie radia pożyczonego z palarni...o Polsce , o „Orle”... Od 17. stycznia 1940 trafił do Stalagu XA jako nr 3317 w Zaudbostel kolo Bremenferde. Poznał, co to znaczy niewola. Wyczyny nadludzi, rzucających z samochodu w tłum jeniecki garść papierosów lub chleb... wreszcie prace jako parobków od lutego. W kwietniu fuhrer „obdarzył ich wolnością  z pozostaniem na czas nieograniczony jako pracownik – cywil u dotychczasowych swoich gospodarzy. Autor nie podpisał się i trafił do obozu karnego w Schlezwigu.  Tam już byli sami sprawdzeni w „bojach”. Tajną organizacją kierował por. Zdzisław Świderski. Opracowywano metody ucieczki.  Edmund dostał areszt za pobicie ukraińskiego setnika. Kara dzięki przypadkowi  stała się potem drogą do ucieczki...  zakończona pomyślnie 12 września 1940 w Błoniu pod Warszawę. Niesamowite opisy zawarte na 14 stronach w odpowiednim czasie spróbuję udostępnić en bloc w oddzielnej wersji. Jest to ważna, pouczająca i porywająca lektura).

• Jerzy Tumaniszwili,ORP „Krakowiak” w bitwie ze ścigaczami (autor był na „Krakowiaku” oficerem artylerii. Wspomina  dramatyczne wydarzenia z października 1942 z happy Endem. Autor był poważnie chory; dwa pociski eksplodowały w jego kabinie, w czasie , gdy stał na  pomoście i walczył z Niemcami, trochę Anglikami i sobą...
• Tadeusz Lesisz Operacja „Torch” i akcja pod Bugie
• Kazimierz Domański, ... W którym kierunku jest Limburg? (Kolejna w tym numerze fascynująca opowieść o ucieczce podchorążego marynarki z niemieckiego obozu jenieckiego)
• Florian Wizła, Pół wieku temu (relacja o polskich ochotnikach z Francji do Marynarki Wojennej)
• Przyczynki, komentarze, informacje. Głos zabrali: W. Francki, E. Olszewski, T. Głowacki, Witold Mieszkowski, Antoni Sypek, Stanisław łukaszewski, Władysław Mazur, Andrzej Pomian, Julian Czerwiński, Jan Bednarz, Wawrzyniec Czereśniewski, S. T. Olszowski
• Ludzie morza: kmdr por W. T. Łoskoczyński wspominają go W. Krzyżanowski i I. Thronton
• Włodzimierz Łoskoczyński, Mulberries (wspomnienia i szkice sztucznego portu w operacji „Overlord”
• Z żałobnej karty
• Krtonika Stowarzyszenia
• Z kolegami po świecie. Omówiono listy T. Głowackiego, W. Mieszkowskiego, J. Michałowskiego, H. Skotarczyka, J. Mokrusa, Zb. Węglarza, kpt. J. Lewickiego, A. Pinto-Pereiry, J. Bednarza, S. Ejankowskiego, A. Świrbutowicza, I. Thronton.
• Wiesław Krzyżanowski, Osoby i osóbki.
• Romuald Nałęcz-Tymiński ORP Ślązak – część piąta
• R. N. Tymiński, Apel dowódcy.
     Stron 96.
                                                                                                                                  Józef Wąsiewski

ten artykuł przeczytano : 2771 razy.