Start » Broń biała » Broń biała Marynarki Wojennej. Kordzik wz 1952

Marynarka wojenna

Nowe

Najciekawsze

Szukaj
Loading
Nasze strony

Guziki polskiej MW 1918-2008

Na stronie jest
9
zwiedzajacych

Broń biała Marynarki Wojennej. Kordzik wz 1952

Broń biała Marynarki Wojennej. Kordzik wz 1952
Pudełko wręczane wraz z kordzikiem dedykowanym z lat dziewiećdziesiątych i później.

     Na wrześniowej kolekcjonerskiej giełdzie w Gdyni zdarzył mi się taki oto szczególny przypadek. Ktoś oferował kordzik polskiej Marynarki wojennej wz. 1952 oraz miniaturę owego kordzika w łódzkim wykonaniu. Miniatura została chemicznie postarzona, co w wypadku gadgetu przeznaczonego jako ozdoba na biurko jest rodzajem czystego barbarzyństwa. No, ale możliwe ktoś pomyśli, że ma do czynienia z przedwojennym unikatem…

     Obejrzałem zatem kordzik i dowiaduję się, że na kordziku… wybija się numer dopiero po tym, gdy zostanie nadany. Oferent nie miał bladego pojęcia o tym, co plecie, a gdy powiedziałem, że co nieco znam się na rzeczy, zaczął wprost mi wymyślać. Pozostało mi tylko odejść...

     Dla tych jednak, co chcą mieć kordzik wz. 1952 garstka informacji na przekór twórcom nowych unikatów.

     Kordzik, podobnie jak i szabla marynarki wojennej po roku 1990 jest niby taki sam ale nie ten sam. I różni się istotnie w cenie sprzedażnej. Istota polega na tym, czy jest to produkt na zaspokojenie potrzeb rynku, czy odebrany przez odbiór wojskowy RPW. Ten ostatni ma u nasady głowni wytłoczony numer, który kiedyś wpisywano do książeczki oficerskiej jako numer broni bocznej.

     Wyobraźmy sobie, jak musiałoby wyglądać domniemane bicie numerów na głowniach kordzików przed ich wręczeniem. Komendant AMW musiałby odesłać określoną liczby kordzików do zakładu, w którym by je rozebrano, wybito numer i złożono ponownie. A co z innymi oficerami, którzy nie kończą AMW i mają prawo do marynarskiego munduru? Tu szef służby uzbrojenia musiałby zajmować się takim procederem.

     Słowem: wyobraźnia oferentów na różnych giełdach jest niczym nieograniczona. Jeśli ktoś chce, niech sobie nabywa marynarską broń białą, ale niechaj chociaż wie, co nabył i potem nie opowiada dyrdymałów, gdyż na ziemiach polskich broń białą zawsze eksponowano w salonach jako symbol honoru i ojczyzny. I oby tak na zawsze pozostało!

* * * * * *

     Kiedy  zajrzałem na stronę marynarską, okazało się, że umieściłem tam tylko opis kordzika 1920.  Cieszy się on dużym zainteresowaniem .Może jeszcze uzupełnię pozostałe przedwojenne. Tymczasem przedstawię, jak to było z kordzikiem wz. 1952.

                            Kordzik wz. 1952

     Po wojnie 1 marca 1949 w Marynarce Wojennej wprowadzono pas do noszenia kordzika. MON wyrażał tym samym zgodę (pośrednio) na noszenie kordzików przedwojennych wobec braku innych oraz realnego noszenie swojej starej broni bocznej przez oficerów przedwojennych podczas szczególnych uroczystości jako broń paradną. [Dz. Rozkazów MON Nr 35/ 1952  poz. 176 zawiera rozkaz MON Nr 72/MON z 8 grudnia 1952 o wprowadzeniu kordzika na wyposażenie oficerów Marynarki Wojennej jako służbowej broni bocznej. Rozkaz zawiera opis oraz 10 rysunków. Por.: Leszek Zachuta, O kordzikach produkowanych w Łodzi w latach 1952-1996, w: Dawna broń  i barwa, Rok XII, Nr 15/ 1997, Katowice, s. 3-11., oraz Leszek Zachuta, Zawieszenia białej broni. O noszeniu białej broni bocznej, Kraków 1992, s. 153, także Leszek Zachuta, Kordziki w II Rzeczypospolitej, Warszawa 1991. Por. także: Kordziki, kolekcja Henryka Jabłońskiego, Warszawa 1991].

 

     Formalnie kordzik wszedł więc do użytku w 1952. Mówił o tym obszernie punkt 4 rozkazu.. Swoistym (chyba niezamierzonym) częściowym nawrotem do przedwojennych tradycji było noszenie kordzika: 4.b. w czasie meldowania się swoim przełożonym - przy objęciu stanowiska, - przy zdaniu stanowiska, - w związku z otrzymaniem awansu lub odznaczenia, - przed wyjazdem służbowym, na urlop i po powrocie z urlopu oraz 4.d.w czasie pełnienia służby wachtowej podczas postoju okrętu w porcie lub na kotwicy.  

 

     Kordzik miał być noszony na lewym boku, zawieszony na rapciach u pasa, zwrócony rękojeścią do przodu, nieco ku górze, w pozycji dogodnej dla uchwycenia lewą ręką za pochwę. Interesujące było polecenie noszenia kordzika pod płaszczem.

 

     Nowy wzór kordzika w 1952 r. zlecono wykonać Spółdzielni Pracy Przemysłu Ludowego i Artystycznego „Metaloplastyka” w Łodzi. Założyli ją indywidualni rzemieślnicy w październiku 1950 r. W Zakładzie Jubilerskim Nr 1 w marcu 1952 r. rozpoczęto nadzorowaną przez kontrolerów wojskowych produkcję kordzików. Na kordzik składały się produkty kilku firm.  Głownie produkował Kombinat Nakryć Stołowych „Polwid” w Cieszynie. Później Fabryka Wyrobów Nożowniczych i Nakryć Stołowych „Gerlach” w Drzewicy. Jelce odlewała spółdzielnia „Armatura” w Łodzi. Trzony z polistyrenu wykonywano w  „Metaloplastyce”, pod koniec okresu produkcji - dostarczał je Gerard Kupczyk z Łodzi. Pochwy obciągano skórką. [Pochwa miała być wykonywana ze skóry giemzowej, (wyprawionej skóry koziej) czarnej] w Spółdzielni Pracy Przemysłu Artystycznego  „Rękodzieło Artystyczne” w Łodzi. W Zakładzie Nr 1 „Metaloplastyki” powstawały blaszane pochwy. Odbiór kordzików realizowały 62. a następnie 36. Rejonowe Przedstawicielstwo Wojskowe w Łodzi.

 

     Metaloplastyka wykonała dla Marynarki Wojennej w latach 1952-1993 - 17.563 kordziki. Pierwsze egzemplarze były mosiężne, następne złocone.

 

     Wizerunek godła RP oraz emblemat Marynarki Wojennej opracował kierownik artystyczny „Metaloplastyki” artysta plastyk Zygmunt Cichy.

 

     W 1991 r. dla DMW wyprodukowano 434 kordziki z orłem w koronie. Kordziki ostatniego wzoru różnią się tym, że na głowicy rękojeści umieszczono dużą tarczę z herbem państwowym. Godło państwowe mogło być (na wszystkich kordzikach) tłoczone wraz z głowicą bądź nalutowane. Wcześniej lutowano wycinanego orła. W obiegu (także w sprzedaży) znajdują się także kordziki nietypowe z punktu widzenia symboliki. Na głowicy rękojeści umieszczono wycinanego orła ogólnowojskowego (to znaczy orła w koronie, siedzącego na tarczy amazonek). Zmiany związane z kordzikami wprowadzano na życzenie dowództwa MW. Pogorszyła się także jakość wyrobu, ulegającego dosyć łatwo miejscowej korozji. Na posiadanych ilustracjach widać, że producentowi jest już obojętne, z której strony ma znajdować się ramię jelca z otworem na temblak. Tego typu błędy zdarzały się również wcześniej.

 

     Po upadku „Metaloplastyki” w 1993 r. powstała spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Rękodzieło artystyczne Pracownia Wyrobów z Metali Szlachetnych i Kolorowych „Souvenir” w obiekcie poprzedniczki. Pierwszy numer kordzika tej firmy przeznaczony dla MW miał numer 17.564. Ostatni z  maja 1999 r.

 

     Z tej samej firmy pochodzą kopie kordzików upominkowych wz. 1924. Przed dwoma laty „Souvenir” rozpoczął produkcję zminiaturyzowanych kordzików wz. 1952, złoconych, przeznaczonych na upominki, w tym także z rękojeściami z bursztynu. Dekorację tych kordzików prowadzi Pracownia Artystyczna M.Z.Z.Szulc z Łodzi. Firma powstała w 1967 r. założona przez Mieczysława, Zygmunta i Zdzisława Szulców, specjalistów doskonałych kopii ubiegłowiecznej broni palnej.

   W 1998 r. firma ”Souvenir” upadła. Zawiązała się kolejna spółka, która w 1999 r. zamierza wznowić produkcję kordzików dla MW.

                                                           ***

     Równolegle - na symbolach wojskowych zaczęto zarabiać, produkując m.in. kordziki, emblematy marynarki, szable jako upominkowe, powszechnie dostępne, z różnymi grawerowaniami wręcz na zamówienie. Produkcją zajął się w Łodzi Leon Złoty.

 

     Opracowanie stanowi kolejną składową nieopublikowanej pracy Symbolika marynarskiego munduru.

                                               Józef Wąsiewski

Broń biała Marynarki Wojennej. Kordzik wz 1952
Pudełko wręczane wraz z kordzikiem dedykowanym z lat dziewiećdziesiątych i później.
Broń biała Marynarki Wojennej. Kordzik wz 1952
Kordzik w pudełku.
Broń biała Marynarki Wojennej. Kordzik wz 1952
Detale kordzika.
Broń biała Marynarki Wojennej. Kordzik wz 1952
Kordzik wyjęty z pochwy.
Broń biała Marynarki Wojennej. Kordzik wz 1952
Różny sposób mocowania jelca.
ten artykuł przeczytano : 9220 razy.