Start » Varia » Coś jakby drgnęło

Marynarka wojenna

Nowe

Najciekawsze

Szukaj
Loading
Nasze strony

Guziki polskiej MW 1918-2008

Na stronie jest
12
zwiedzajacych

Coś jakby drgnęło

Coś jakby drgnęło
Dziennik Bałtycki z 12 grudnia.

     W „Dzienniku Bałtyckim” z 12 grudnia czytamy, jaka ma być przyszłość morskiego rodzaju sił zbrojnych. Ksenia Pisera kończy materiał Nowe okręty dla marynarki pytaniem prosząc o komentarz: co sądzisz o kondycji okrętów polskiej Marynarki Wojennej?

     Jakby coś drgnęło. Trudno jednak określić, bowiem za lat 20 nie wiem, czy będę żył. Wizja, jaka jest – można przeczytać. Tyle, że my przeżyliśmy tak wiele pięknych wizji i zapowiedzi. Tak à propos: pamiętam dosyć odległe czasy gdy powszechnym było stwierdzenie: jest po wojnie, musimy dopiąć teraz pasa, ale pojutrze będzie lepiej… W II. RP gdy nie mieliśmy okrętów, Świrski stawiał na kadrę. Trudno byłoby nazwać optymistyczną 95. rocznicę powstania Marynarki Wojennej. Wszystko, co niedobre na naszych wodach tkwi mocno w głowach warszawskich. To jest najważniejszy problem. Jeśli tam nic się nie zmieni, także z tej zapowiedzi nic nie pozostanie. Chciałoby się, abym nie miał racji.

     Buduje się w Polsce od nowa molocha czyli Polską Grup Zbrojeniową dla doba przemysłu obronnego. Już to kiedyś było, ale pewnie warto spróbować raz jeszcze. Co z tego wyniknie?

                                                  Józef Wąsiewski

Coś jakby drgnęło
Dziennik Bałtycki z 12 grudnia.
Coś jakby drgnęło
Twoja Gazeta, strona 7. Styczeń 2014
ten artykuł przeczytano : 1250 razy.