Start » Pożegnania » Sic transit gloria urbis

Marynarka wojenna

Nowe

Najciekawsze

Szukaj
Loading
Nasze strony

Guziki polskiej MW 1918-2008

Na stronie jest
14
zwiedzajacych

Sic transit gloria urbis

Sic transit gloria urbis
Dziennik Bałtycki z 27 grudnia 2013.

     W dniu 3 lutego  1920 minister Spraw Zagranicznych Wielkiej Brytanii markiz Curzon of Kedleston (George Nathaniel) poinformował o stanowisku Anglii w sprawie polskiej floty wojennej. Uznał, że nasz kraj może posiadać małą flotę obronną i Polacy powinni być zadowoleni z ustalenia Rady Państw Głównych a zrealizowanych 9 grudnia przez Radę Ambasadorów o przyznaniu sześciu torpedowców, mających być okrętami patrolowymi straży granicznej.

      Szóstego czerwca 1920 por. rez. inż. Tadeusz Wenda otrzymał zadanie z MSWojskowych opracowanie planu rozbudowy portu gdańskiego. Jednocześnie wobec zakazu utworzenia w W. M. Gdańsku bazy okrętów wojennych miał zaproponować właściwe miejsce na polskim wybrzeżu dla portu wojennego i przystani rybackiej. Po upływie 20 dni w swoim sprawozdaniu z postępu prac naszkicował jak należy rozbudować porty gdański i wskazał także że port wojenny może być zbudowany w Gdyni. Komisja Ekonomiczna Rady Ministrów zaaprobowała 9 października wniosek MSWojsk budowy tymczasowego portu w Gdyni. Kierownikiem robót z pierwszym budżetem 40 milionów marek od 1. listopada został T. Wenda. Kosztorys pierwszej części robót obejmujących budowę portu wojennego i przystani rybackiej w Gdyni przedstawił 27 listopada 1921 roku na kwotę 240 mln marek. Sejm uchwalił zbudowanie portu w Gdyni 23 września 1922 w konsekwencji trudności z korzystania portu w W. M. Gdańsku. Tymczasowy port wojenny i przystań dla rybaków ceremonialnie otwarto 29 kwietnia 1923 w obecności prezydenta RP Stanisława Wojciechowskiego. Umowę o budowie portu (bez basenu portu wojennego) podpisali 4 lipca 1924 minister Przemysłu i Handlu Józef Kiedroń oraz Roger Paul Le Goff z paryskiej firmy Societéte Construction des Batignolles. Jeszcze tego samego roku 8 sierpnia przeniesiono dowództwo z Pucka do Gdyni-Grabówka. W roku następnym 28 sierpnia minister Przemysłu i Handlu Czesław Klarner oraz R. Le Goff podpisali umowę o budowie basenu wojennego, dowództwa floty, koszar, magazynów, obiektów mieszkalnych na terenie całkowicie skanalizowanym i zelektryfikowanym.

     Gmina wiejska Gdynia otrzymała dzięki tym działaniom prawa miejskie dekretem z 10 lutego 1926. Od tej pory była główną bazą naszej marynarki wojennej, oknem na świat, miastem z morza i marzeń. Podczas wojny była ważną bazą niemiecką: Kriegsmarine Arsenal Gotenhaven, by potem podnieść się raz jeszcze ze zniszczonych urządzeń portowych i znacząco rozwinąć skrzydła morskie. Zawsze też była postrzegana jako miasto, które nie może istnieć bez Marynarki Wojennej.

     Aż do dzisiaj.

     Z wolna zapomnijmy więc o marynarzach; miasto także od dawna powoli lecz skutecznie przestaje być oknem na świat. Wciąż morze i wody wewnętrzne są demonem, którego władze centralne się boją. To nasza wielka przegrana.


                                                                                                                                           Józef Wąsiewski

Sic transit gloria urbis
Dziennik Bałtycki z 27 grudnia 2013.
Sic transit gloria urbis
Kiedyś po wojnie marynarze służby zasadniczej w taki sposób utrwalali pamięć o pobycie w wojsku.
ten artykuł przeczytano : 1888 razy.